Porady na wiosnę

Z naszej serii "Jak samemu naprawić samochód" tym razem BM Serwis Opel Saab Warszawa radzi, jak przygotować samochód do wiosny. Albo lepiej: jak naprawić zniszczenia poczynione przez zimowe warunki.


Oczywiście zamiast czytać poniższe, możesz przyjechać do naszego serwisu w Warszawie, przy ul. Nadziei 5 - wykonamy te i inne czynności, a nawet więcej, bo nie o wszystkim tu piszemy.



Opel Omega 2.0 16V - widok na silnik - oto, gdzie uzupełniamy płyny.
Opel Omega 2.0 16V - oto, gdzie uzupełniamy płyny.




Jak więc przygotować samochód do wiosny?

  • Zmiana opon z zimowych na letnie. Jeśli masz założone zimowe opony, to około 15-31 marca można już myśleć o przekładce na letnie. Jeśli jesteśmy zapracowani (albo trafimy w sam środek sezonu przekładkowego i nasza wulkanizacja nie ma już wolnych terminów), to kwiecień możemy wciąż "bezkarnie" przejeździć na zimowych, ale już majowe upały mogą poważnie nadwyrężyć nasze zimowe opony. Zatem deadline na zmianę opon z zimowych na letnie to koniec kwietnia.
  • Kontrola żarówek - zaczynamy od tylnych świateł i oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Te żarówki przepalają się najczęściej, a raczej najciężej ten fakt zauważyć. Chyba, że mamy samochód Opel czy Saab wyposażony w komputer pokazujący przepalone żarówki. Kolejną żarówką, której przepalenie często pozostaje niezauważone są przednie 5-watowe żarówki postojowe. Proszę sobie wyobrazić: mamy przepaloną postojową przednią, dodatkowo w tym samym reflektorze przepala się żarówka mijania i nasze auto zamienia się w motocykl - przynajmniej tak wygląda dla nadjeżdżających w nocy z naprzeciwka samochodów. Bardzo łatwo o wypadek, a osoba z którą się zderzymy na pewno zezna policjantom, że mieliśmy niesprawne oświetlenie.
  • Zmycie soli od spodu. Zajrzyjmy pod nasz samochód - jeśli widzimy tam biały nalot (a kontrola palcem na język potwierdza, że to sól), to nie czekajmy. Czym prędzej wybieramy się na najbliższą myjkę ciśnieniową (Warszawa w nie ostatnio obrodziła) i myjemy nasz samochód od spodu. Chodzi o to, żeby spłukać sól, którą wysypywano zimą drogi, a która przylgnęła do podłogi, amortyzatorów, zawieszenia naszego samochodu. W okolicach silnika myjką posługujemy się ostrożnie, bo woda nie może się dostać do elektroniki. Pamiętajmy też, że wszelkie nagrzane elementy (tarcze hamulcowe szczególnie) potraktowane lodowatą wodą mogą pęknąć lub ulec deformacji. Zatem niech nasz Opel czy Saab albo samochód innej marki chwilę ostygnie zanim potraktujemy go Karcherem.
  • Umyj samochód - pierwsze ciepłe dni to idealny moment na mycie. Raz, że mamy na to energię i zapał. Dwa, że nasz samochód naprawdę tego potrzebuje. Sól z dróg osadziła się na lakierze (nawet jej nie widzimy, bo jest zmieszana z brunatnym brudem), zapewne natkniemy się na kilka przyschniętych ptasich odchodów. Po umyciu auta możemy też odkryć ubytki lakieru. Te maskujemy specjalnymi lakierami zaprawkowymi. Warto się postarać i wykonać to choć trochę tak, jak profesjonalna lakiernia, czyli najpierw czyścimy, potem podkład (primer), potem lakier-kolor, a na końcu lakier bezbarwny. Nasz BM Serwis Warszawa pomoże - zapraszamy!
  • Warto też nawoskować karoserię - nie tylko dla wyglądu, ale i dla ochrony i wypełnienia woskiem ew. pęknięć w lakierze.
  • Hamulec ręczny - sprawdzamy + ew. jedziemy do serwisu. Problem z hamulcami zimą jest taki, że ich elementy wykonują tylko niewielkie ruchy i wiosną czasem się okazuje, że coś się zastało (rdza była szybsza). Najczęściej jest to hamulec ręczny (pomocniczy), który po zaciągnięciu nie odpuszcza (koła są zablokowane). Albo odwrotnie - nie da się hamulca ręcznego zaciągnąć. Jeśli pozostawimy hamulec ręczny samemu sobie - z czasem raczej będzie już tylko gorzej. Awariom ręcznego winna jest najczęściej linka (rdza w pancerzu). Linkę można wymienić, czasem można ją też oczyścić i nasmarować. Tak czy inaczej, trzeba ją zdemontować. I to jest zwykle największy kłopot. Zostawmy to lepiej serwisowi, bo raz, że trzeba wejść pod samochód, a dwa - w starszych samochodach przy demontażu linki można co nieco uszkodzić, bo natkniemy się tam zapewne na różne nadszarpnięte przez rdzę śruby i zaciski...
  • Hamulec zasadniczy (nożny). I tu po zimie mogą wyjść problemy. Najczęściej objawiają się tym, że któreś koło hamuje cały czas, mimo że wcale nie naciskamy na pedał hamulca. Prawdopodobna przyczyna - zastany zacisk hamulcowy lub cylinderek hamulcowy. Do awarii mogła przyczynić się sól. Im szybciej pojawimy się w serwisie tym lepiej, bo konsekwencje jazdy z lekko hamującym kołem mogą być np. takie:
    • zwiększone zużycie paliwa,
    • bardzo szybkie zużycie klocków hamulcowych (na tym właśnie kole),
    • grzanie się koła (co skutkuje wytapianiem się środków smarujących, a brak smaru może nam uszkodzić łożysko); ponadto może nam się nawet zagotować płyn hamulcowy, co może być niebezpieczne, gdy chcemy zahamować, a pedał hamulca wpadnie nam w podłogę,
    • Na serwis hamulców zapraszamy do BM Serwis Warszawa, ul. Nadziei 5 - naprawdę znamy się na tym, mamy dostawców dobrych części do układu hamulcowego.
  • Smarujemy ograniczniki drzwi i zawiasy - na pewno przedłuży to żywotność tych mocno obciążonych elementów. Poza tym skrajnie ciężko pracujący zawias i ogranicznik drzwi może się w końcu wyrwać z drzwi lub z karoserii. Nawet nie musimy czuć, że jest już bardzo źle z ogranicznikiem, bo drzwi to bardzo długa dźwignia. Po usterce zawiasu lub ogranicznika raczej nie unikniemy interwencji spawacza - zapraszamy na naprawy zawiasów i ograniczników do nas!
  • Akumulator - uzupełniamy wodą destylowaną. Niewielkie ubytki cieczy w akumulatorze można uznać za normalne. Duże, ale równe ubytki we wszystkich sześciu celach akumulatora mogą świadczyć o uszkodzonym układzie ładowania (wtedy raczej zapraszamy do nas - dolanie wody nie jest żadnym rozwiązaniem, bo wkrótce zniszczymy akumulator). Ubytek tylko w jednej z cel może świadczyć o pęknięciu obudowy akumulatora - wtedy akumulator mamy do wymiany, a na wymianę zapraszamy oczywiście do BM Auto Serwis Warszawa.


Nasz mechanik starał się powyżej przedstawić najbardziej podstawowe czynności przy samochodzie - takie do wykonania przed domem, bez specjalnych narzędzi.



Jeśli wydaje się Państwu, że szwankuje po zimie coś poważniejszego, to zapraszamy do nas do serwisu w Warszawie (Ochota) - doradzimy, naprawimy, a sprawnym samochodem to i przyjemniej, i bezpieczniej, i mniej stresująco. Zapraszamy!




dziura w podlodze samochodu

Właściciel tego samochodu nie zabezpieczył podłogi przed zimą. Efekt wiosną - dziura w podłodze widoczna po odsłonięciu tapicerki. Ale nawet i tak duży ubytek można jeszcze naprawić. Zapraszamy do Auto BM Serwis Warszawa!


Podstrony (1): Porady przed zimą
Comments